Alternatywne energetyki podbijają rynek. Mają być zdrowszym zamiennikiem dla słodzonych napojów taurynowych

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Z badań klinicznych przeprowadzonych przez American Heart Association wynika, że wypicie 23 puszek napojów energetycznych w ciągu godziny może zwiększyć ryzyko wystąpienia zaburzeń rytmu serca. W odpowiedzi na coraz częstsze wątpliwości związane ze spożywaniem energetyków powstają propozycje ich zdrowszych zamienników bazujących m.in. na ziołowych składnikach. Polski start-up chce sprowadzać egzotyczną roślinę, by na jej bazie produkować naturalne energetyki.

– Od wieków ludzie znają rożne naturalne rośliny, które potrafią stymulować organizm i umysł, m.in. guayusa, która pochodzi z Amazonii, z Ekwadoru. Jest zupełnie inna od wszystkich innych roślin, dlatego że dodaje czystej energii, dobrego skupienia, ale bez efektu spadku, tzw. crashu – tłumaczy w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Innowacje Mariusz Jakubowski, założyciel Tribe Natural Energy.

Na rynku coraz częściej pojawiają się alternatywne napoje energetyczne, które mają być zdrowszą alternatywą dla klasycznych napojów taurynowych. Jednym z głośniejszych produktów tego typu jest napój Foods by Ann opracowany przez Annę Lewandowską. Przyrządzono go z naturalnie mętnego soku jabłkowego bez dodatku konserwantów, wody i cukru, zaś efekt energetyzujący osiągnięto poprzez dodanie ekstraktu z guarany oraz kofeiny.

Własny niskokaloryczny napój energetyczny opracowała także firma Razer, producent sprzętu komputerowego. Razer RESPAWN nie jest klasycznym napojem, funkcjonuje w formie saszetek do rozpuszczania w wodzie i ma poprawić koncentrację i spostrzegawczość podczas gry na komputerze. Saszetki nie zawierają cukru, w skład mieszanki pobudzającej wchodzi m.in. kofeina, witaminy z grupy B, cholina czy niacyna.

– Każdy potrzebuje odrobiny energii, dlatego pijemy kawę czy herbatę i dlatego też niestety często sięgamy po energy drinki. Ale my chcemy odejść od chemii i wykorzystać tylko to, co jest znane w naturze, i to, co było znane od wieków. W ten sposób rozwiązujemy problem cukru, bo 12 gramów cukru na 100 ml to jest zdecydowanie za dużo. My nie dodajemy cukru. A po drugie, każdy może stymulować swój umysł i być bardziej efektywnym dzięki temu, że stosuje naturalne produkty, naturalne napoje – podkreśla Mariusz Jakubowski.

Guayusa, susz liści ostrokrzewu Ilex guayusa wykorzystywany przez firmę Tribe Natural Energy, charakteryzuje się wysoką zawartością kofeiny dochodzącą do 4 proc. Napar sporządzony na bazie tego suszu może pobudzać organizm przez wiele godzin, dlatego dobrze sprawdza się jako podstawowy składnik napoju energetyzującego.

– To jest czysta energia plus skupienie i motywacja. I co najważniejsze, nie ma takiego efektu roztrzęsienia, nerwowości, czyli efektów typowych dla picia kawy i zwykłych energetyków – przekonuje Mariusz Jakubowski.

Polski start-up przeprowadził już pierwsze testy rynkowe i jest przygotowany, aby ściągać guayusę bezpośrednio od ekwadorskich producentów. Pierwsze napoje Tribe Natural Energy bazujące na tym suszu mają się pojawić w sprzedaży w ciągu kilku miesięcy.

Według analityków z firmy MarketWatch wartość globalnego rynku napojów energetycznych do 2026 roku wzrośnie do 84,7 mld dol. przy średniorocznym tempie wzrostu na poziomie 7,3 proc.

Newseria.pl