Misja Runmageddon 2020

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Każdy, kto wziął udział w Runmageddonie wie, że na trasach tego ekstremalnego biegu z przeszkodami panuje niesamowita atmosfera współpracy, pomocy i braterstwa. Runmageddon skupia wokół siebie mnóstwo pozytywnych osób, które pomagają sobie nawzajem. Wspólnie pokonują przeszkody, zagrzewają do walki i wspierają, kiedy brakuje sił. „Runmageddon wyciąga z ludzi to co najlepsze” – mówi Kamil twórca drużyny BoratOCR.

Kamil Nadolnym rozpoczął swoją przygodę ze światem biegów z przeszkodami w 2018 roku. Od tego momentu wiele się zmieniło – załapał bakcyla, stworzył drużynę BoratOCR i  poznał mnóstwo fantastycznych osób, które zmotywował do wspólnego startu w Runmageddonie. Razem z nimi pokonał sporo różnych tras na eventach w całej Polsce, a we wrześniu pomógł Arturowi, poruszającemu się na wózku, pokonać formułę Rekrut w Karczewie.

 Zapytany o plany na przyszły rok odpowiada: -Plany na 2020? Chcę kontynuować misję, która przyświeca drużynie BoratOCR, czyli łączyć ludzi. Zależy mi, by w kolejnym sezonie zmotywować jeszcze więcej osób, które nie biegają i nie wierzą w swoje możliwości, do udziału w Runmageddonie. Natomiast tych, którzy już zrobili swój pierwszy krok w świecie OCRów, ale mają obawy by podjąć się kolejnego wyzwania, będę starał się do tego na maksa zachęcić. Planuję bowiem stworzyć grupę, której wspólnymi siłami uda się zdobyć statuetki Korony oraz Weterana – mówi Kamil. -Pomimo całej mojej sportowej historii, bieganie dla mnie samego jest nowością, więc mam w głowie jeszcze wiele celów, które chciałbym zrealizować. W sezonie 2020 jednym z  takich celów będzie pokonanie formuły Ultra u naszych sąsiadów w Libercu. Decyzję o tym podjąłem ostatecznie kilka tygodni temu i od tego momentu zmieniłem swoją dietę i treningi, by lepiej się do tego wyzwania przygotować – dodaje.

Let’s block ads! (Why?)

zródło: Infowire.pl