Oszust niczym serialowy Tulipan bezwzględny dla swoich ofiar. Mężczyzna już wyłudził około pół miliona złotych

Bezwzględny oszust wykorzystuje łatwowierne kobiety ze Świnoujścia i Wolina doprowadzając je do finansowej ruiny. Mężczyzna, niczym rajski wąż, podstępnie zbliżał się do kobiet, by następnie pożyczyły mu pieniądze. Kwoty, które oszust wyłudził od kobiet, które padają w rozmowie z naszym dziennikarzem, są szokująco wysokie. Według informacji, które posiadamy, mężczyzna winny jest swoim ofiarom około 500 tysięcy złotych. Okazuje się, że ofiarami oszusta są kobiety w różnym wieku i różnej społecznej pozycji. Do naszej redakcji zgłosiły się poszkodowane przez pana Tomasza kobiety, które w rozmowie poinformowały, że nadal oszukuje następne kobiety.

Wiemy jednak, że sprawę zgłoszono już na policję. Dodajmy również, że imiona ofiar oszusta redakcja zmieniła, by chronić je przed ewentualnymi konsekwencjami zemsty lub pomówień.

Przed swoim ofiarami udaje przyjaciela. Nie jest typem Casonowy, pozuje na „dobrą duszę”

Kobiety, które rozmawiały z nami o tej sprawie mówią wprost, że mężczyzna potrafi rozmawiać o problemach i w pierwszej fazie znajomości jest dobrym przyjacielem, potrafiącym wysłuchać swoje rozmówczynie. Kiedy jednak już zdobędzie zaufanie swojej ofiary, bezlitośnie doprowadza ją do ruiny finansowej.

– Tego człowieka traktowałam jak syna, bo jestem człowiekiem empatycznym. Dziś nie stać mnie nawet na leki, które powinnam brać gdyż jestem chora. – mówi pani Agnieszka, którą oszust doprowadził do ruiny gdyż zadłużyła się dla niego na kwotę 200 tysięcy złotych. – Proceder wyłudzania nie był jednorazowy, a trwał wiele miesięcy. Tomasz po jakimś czasie mówił, że ma kłopoty finansowe i stale na coś potrzebował. Wszystkie jego historie, które mi opowiadał, ze łzami w oczach, na końcu okazały się perfidnym kłamstwem, mającym na celu wyciągniecie ode mnie pieniędzy. Niestety przez tego pana dziś mam kolosalne długi i jestem skłócona z rodziną.

Również pani Monika dała się nabrać na „urok przyjaciela”, który rozsiewał wśród swoich ofiar 35- letni Tomasz ze Świnoujścia.

– Poznałam go w pracy, zobaczył, że się źle poczułam i omdlałam,wydał się być w tym momencie bardzo opiekuńczy i pomocny. Wtedy pracowałam w jednym z niemieckich hoteli. Byliśmy nawet w związku partnerskim. Tak zaczęło się moje nieszczęście. Zadłużyłam się dla niego na kwotę 28 tysięcy złotych, a moja mama zadłużyła się na kwotę 50 tysięcy złotych. Wszystkie pieniądze przekazałam Tomaszowi. Dodam jednak, że są jeszcze inne ofiary procederu tego pana.

Pani Monika wspomina również o tym, że mężczyzna odizolował ją od znajomych i otoczenia, by móc ją łatwiej kontrolować. To wręcz podręcznikowy przykład zachowania sprawców, którzy trudnią się wyłudzeniem pieniędzy od swoich ofiar.

– Kiedy w końcu poszłam po rozum do głowy i zaczęłam się dopominać o zwrot pieniędzy Tomasz zaczął mi psuć opinię. Później zaczął się zachowywać jak stalker. Chodził za mną, a nawet robił mi zdjęcia.

Lista kłamstw oszusta bardzo długa. Zmyśla historie niczym hollywoodzki scenarzysta.

Problemy życiowe, które przedstawia przed swoimi ofiarami oszust by wyłudzić pieniądze, są różne. A to wycieczka, zagraniczna , na którą chce zababrać swoje dziecko, którą zarezerwował, a właśnie zabrakło mu gotówki, a to zagubienie powierzonej mu kwoty przez osoby, które mu zaufały, a nawet opowieść o tym jak to przestępcy grożą jego najbliższym i właśnie musi zorganizować na to kilkanaście tysięcy złotych.

Jak wspomina nam jedna z ofiar – Przyszedł i popłakał się. Poinformował mnie, że pewnego dnia pożyczył pieniądze od nieodpowiednich ludzi, którzy teraz grożą, że zrobią krzywdę jego rodzinie. Co miałam zrobić? Pożyczyłam.

Jeżeli chodzi o łzy to Tomasz potrafi płakać wręcz na zawołanie. Jak wspomina druga nasza rozmówczyni. To jego numer popisowy.

– Pewnego dnia dałam mu pieniądze na zapłatę czynszu za mieszkanie. Przyszedł do domu i płakał, że zgubił portfel z powierzonymi pieniędzmi. Potem było wielogodzinne szukanie portfela po ulicach. Po paru dniach nagle portfel się znalazł w ręku pana Tomasza. Jednak już bez gotówki . Po jakimś czasie okazało się, że zaległości czynszowe za mieszkanie urosły do pand 3 tysięcy złotych i żadna z powierzonych mu na ten cel kwot nie została wpłacona.

Oszust przygotowuje się, by jego historie był wiarygodne do tego stopnia, że potrafił sfabrykować „dokument”, który miał mu pomóc wyłudzić kolejną kwotę od ofiary, która domagała się zwrotu pożyczonych pieniędzy. Okazuje się, że mężczyzna obiecując spłatę zadłużenia powołał się na dokument przekazania na jego rzecz nieruchomości, ale by mógł ją sprzedać i oddać długi potrzebuje kolejnych kilku tysięcy.

Pan Tomasz był już gwiazdą medialną

Mężczyzna w przeszłości był już bohaterem mediów. Raz wystąpił w nich jako potencjalny samobójca chcący zakończyć życie w kanale, a drugi raz próbował wszystkim wmówić, że pracując jako kurier stał się ofiarą napadu. W tym przypadku policja ustaliła jednak, że sprawa była sfingowana.

Tomasz w dalszym ciągu jest w kontakcie ze swoimi ofiarami, na ich apele w sms-ach, by w końcu zaczął oddawać pieniądze, za każdym razem łamie zobowiązania terminowe, do których się zobowiązał i wysyła im kolejne historie, skąd weźmie pieniądze na długi. Zapewne równie zmyślone jak te poprzednie.

Nasze rozmówczynie postanowiły o tym porozmawiać z mediami, bo jak się okazuje, ofiar jest znacznie więcej. Znając socjotechniki stosowane przez pana Tomasz są pewne, że już szykuje sobie kolejną ofiarę z dobrą historią kredytową, którą zadłuży w bankach i parabankach na całe życie.

Dodajmy, że Tomasz, w pewnych kręgach znany jest ze swojej słabości do gier hazardowych, a więc zapewne ofiar jego sposobu życia będzie znacznie więcej.

źródło: www.iswinoujscie.pl

Let’s block ads! (Why?)

Źródło: iswinoujscie.pl